Witam wszystkich, którzy tu zajrzeli :- Lubię nosić biżuterię i odkryłam, że taką samą przyjemność jak noszenie sprawia mi jej wykonywanie. Zawsze podobały mi się patchworki,zaczęłam zbierać skrawki, chomikowac różne skazane na głębię szafy ubrania i pewnego dnia uszyłam pierwszy kilim. Zaletą patchworka jest to, że jest niepowtarzalny. Nazbierało mi się przy okazji dużo kawałków, które postanowiłam przetworzyć i tak zaczęły powstawać szmatkowe koszyki. Co będzie następne ?- jeszcze nie wiem. Jeżeli coś Wam się spodoba piszcie na adres gazetowy , lub zagadajcie GG 9024990. Serdecznie zapraszam :-
Blog > Komentarze do wpisu
"Niby orientalne, ale nie do końca"
Srebrne blaszki były zapewne częścią bransoletki. Teraz są centralnym punktem kolczyków :-)). Bardzo lubię takie recyklingowe biżutki. Ametystowe koraliki i oczywiście stały punkt programu czyli granaty. Niestety ciut ciężkie.


niedziela, 31 maja 2009, koraliki-i-druciki

Polecane wpisy